piątek, 9 października 2015

Jesiennie...


Udziela mi się jesienna nostalgia. Coraz mniej słonecznych dni, coraz więcej kurtek na sobie i wiatrów hulających w ogrodzie. Mój stan psychofizyczny ostatnio nie był najlepszy. Może dlatego nie chciało mi się zaglądać na bloga. 

Dekarze opuścili nasz dom, kończąc wszystkie prace. Oczywiście wyszło nieco drożej, nie obyło się bez negocjacji i sporów. W czasie, gdy przewijali się przez nasz dom zniknął aparat lustrzanka i niewiele warty dysk, na którym mieliśmy zdjęcia z wielu, wielu lat. Bezcenne. Nie mamy kopii zapasowych, a śledztwo niczego nie wykazało. Choćby ten fakt sprawił, że odechciało mi się wszystkiego na długi czas. Do tej pory jest mi przykro.

Poza tym udomawiamy wnętrza. Mamy dwie nowe lampy i myślimy o przymocowaniu TV do ściany- stoi na krzesłach od listopada, czyli już niemal rok. Płot z bramą stoi rozgrzebany - czekam, aż mąż się zepnie i go skończy, ale czy to będzie przed zimą, tego nie wiem.

Idzie zima. No właśnie, mam wielką nadzieję, że na dniach postawimy sobie wiatrołap. Obawiam się, że zmarzniemy, a ciepło będzie uciekać przez brak ocieplenia i elewacji. A my będziemy grzać i grzać. Acha - czekamy na drzwi przesuwne do lukarny na strychu. Śą zamówione, mają być do połowy listopada. Wszystko jest teraz tymczasowo zabezpieczone i nieźle z tego strychu ciągnie.

W kuchni mamy tablicę do użytku!


Nad stołem w jadalni marzyłam o lampach z kryształkami. Jestem mile zaskoczona jakością, choć kupiłam w ciemno w internecie.


Źródło: http://allegro.pl/lampa-wiszaca-krysztal-strotskis-paulo-3-czarna-i5599021299.html

A to ozdoba salonu - daje przepiękne, ciepłe światło:


Źródło: http://mlamp.pl/lampy-wewnetrzne-oswietlenie-do-domu/2188-lampa-wiszaca-venezia-maxlight-cx4313-czarny-zloty.html

Zdjęć kilka ze stawiania bramy:




1 komentarz:

  1. Budowa domu to z pewnością ciężki kawałek chleba. Szczególnie u nas w Polsce. Ale jaka radość czeka na samym końcu, to już wiedzą tylko Ci, którzy takiego domu się doczekali :)

    Deski tarasowe kompozytowe

    OdpowiedzUsuń