wtorek, 16 grudnia 2014

W pierwszej kolejności!

Nie będzie jednak o minusach  mieszkania w nowym domu. Cholernie trudno jest mi się zabrać za tego posta kolejny dzień. Nie wiem, dlaczego. Po przemyśleniu doszłam do wniosku, że nie ma większych wad, o których chcę marudzić. Są... hm... niedokończone sprawy? sprawy, które powyłaziły ze studni niczym Samara, a które nie przeszły nam przez myśl. I przerodziły się w pewne obawy...

wtorek, 9 grudnia 2014

Plusy dodatnie.

Więc tak... zacznę od spojrzenia na pozytywy, jakie widać po tygodniu mieszkania. Kolejny post będzie o rzeczach pilnych, ale dzisiaj nie mam ochoty się o nich rozpisywać.

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Matrix.

Ten post miał mieć wiele nazw - Przeprowadzka, Mój Pierwszy Raz, Pierwsze Wrażenia, i tak dalej... ale powstaje dopiero dzisiaj, a więc totalnie za późno. Wszystkie powyższe tytuły wydają się już nieaktualne! Przez ostatni tydzień wydarzyło się tyle, że Matrix chyba najtrafniej oddaje bieżący stan rzeczy. Przepraszam za przedłużającą się nieobecność, która spowodowana była niczym innym jak brakiem dostępu do internetu.