W tak zwanym międzyczasie słów kilka Wróbla Ćwirka o ogrodzie. Długo już nosiłam się z zamiarem opisania, ale wciąż nie było czasu. A to ostatni dzwonek, by go Państwu zaprezentować, nim opadną ostatnie liście przed zimą.
Ogród, jak wspominałam, to marzenie moje i męża z czasów, gdy sami mieszkaliśmy w domach z ogrodami. Co prawda, będąc nastolatką, nie doceniałam jego uroków i wolałam zamykać się w pokoju, jednak z wiekiem zupełnie mi się odmieniło. Przy szukaniu domu ciężko było nam zdecydować się na jakiekolwiek mieszkanie, gdyż pozbawiało nas wspomnianego waloru.
Gdy pierwszy raz zobaczyłam szeregówkę, a przed nią prostokątny ogródeczek skojarzyłam to z londyńskimi domami ciągnącymi się wzdłuż ulic. Właśnie one mają taki fajny, zapraszający kawałek trawy z przodu. Przed drzwiami rośnie wielki świerk zasłaniający nam światło dzienne. To i tak północna strona, nie przeszkadza za bardzo. Za domem mamy dobre 200 m2 swojej ziemi. Wychodzimy na taras, przy którym stoi uroczy, no właśnie - dzban? kielich? z którego w przyszłości zrobię szemrającą fontannę. Z tarasu trzeba skierować się w prawo, gdzie rozpościera się trawa z chodnikiem do wywalenia. Rosną drzewa owocowe: jabłonie, grusza oraz cis (który upodobały sobie świergolące ptaszki) . Mamy też krzaczek aronii (do nalewki) oraz miejsce na warzywniak. Będzie też kącik dla dzieci.Całość zamyka garaż z dojazdem przez (niestety) działkę sąsiada.
Ogród wymaga ogromnych nakładów pracy, wycięcia uschniętych wiśni sztuk 4 i samosiejek. Wymaga ogrodzenia. A tyle zostało już zrobione: łatanie dziurawego dachu garażu, podcinanie gałęzi, mój tato na nowo wymodelował zapuszczone jabłonie, M. rozebrał połowę bud, wywieźliśmy graty, na bieżąco kosimy trawę... Widzę jednak, że taka praca nie ma końca. I zupełnie okazyjnie wylicytowaliśmy narzędzia ogrodowe na allegro: kosiarkę, dmuchawę do liści, nożyce do żywopłotu. Sprzęt super jakości za grosze. Odkryłam, że lubię kosić trawę.
Będzie pięknie, ale priorytetem jest zamieszkanie. Później zajmiemy się metamorfozą zewnętrznych terenów. Jest to jednak, jakby nie patrzeć, część domu. I z niecierpliwością czekam, aż wrzucę fotkę z pierwszej porannej kawy na tarasie. Na dzisiaj widoki są takie:
Wychodzimy z salonu:
Szersza perspektywa:
Widok ze schodków na taras:
Kielich w rogu tarasu:
Przycięta laurowiśnia w drugim rogu:
Widok na taras z ogrodu (w tle żywopłot do sąsiadów):
I z tarasu na ogród. Pierwszy w kolejności nasz garaż:
Widok z boku garażu. Drzewa owocowe. Z lewej zaczyna się betonowy podjazd. Cały chodnik do wywalenia:
Buda do rozbiórki. Proszę zwrócić uwagę z czego zrobiony jest prowizoryczny płot (azbest, druty??!!) Dotąd nikomu nie przeszkadzał :(
Aronia:
Ogród wymaga ogromnych nakładów pracy, wycięcia uschniętych wiśni sztuk 4 i samosiejek. Wymaga ogrodzenia. A tyle zostało już zrobione: łatanie dziurawego dachu garażu, podcinanie gałęzi, mój tato na nowo wymodelował zapuszczone jabłonie, M. rozebrał połowę bud, wywieźliśmy graty, na bieżąco kosimy trawę... Widzę jednak, że taka praca nie ma końca. I zupełnie okazyjnie wylicytowaliśmy narzędzia ogrodowe na allegro: kosiarkę, dmuchawę do liści, nożyce do żywopłotu. Sprzęt super jakości za grosze. Odkryłam, że lubię kosić trawę.
Będzie pięknie, ale priorytetem jest zamieszkanie. Później zajmiemy się metamorfozą zewnętrznych terenów. Jest to jednak, jakby nie patrzeć, część domu. I z niecierpliwością czekam, aż wrzucę fotkę z pierwszej porannej kawy na tarasie. Na dzisiaj widoki są takie:
Wychodzimy z salonu:
Szersza perspektywa:
Widok ze schodków na taras:
Kielich w rogu tarasu:
Przycięta laurowiśnia w drugim rogu:
Widok na taras z ogrodu (w tle żywopłot do sąsiadów):
I z tarasu na ogród. Pierwszy w kolejności nasz garaż:
Widok z boku garażu. Drzewa owocowe. Z lewej zaczyna się betonowy podjazd. Cały chodnik do wywalenia:
Buda do rozbiórki. Proszę zwrócić uwagę z czego zrobiony jest prowizoryczny płot (azbest, druty??!!) Dotąd nikomu nie przeszkadzał :(
Mój ulubiony żywopłot z bukszpanu do drugich sąsiadów. Ujęcie z brzydszej strony, po usunięciu doniczek z płotu czekamy, aż się rozkrzaczy:
Aronia:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz