niedziela, 24 sierpnia 2014

Anegdotka.


Nie mogę zasnąć, a wzięło mnie na pisanie. I pewnie będę jutro znowu niewyspana. Ajajaj... Podobno, jak już się rozkręcę, umiem narzekać i marudzić jak mało kto. Dziękuję - to jest moje święte prawo, prawo Matki Polki, ogarniacza spraw wszelakich, ciągnącej swój majdan domowy i budowlany ostatkiem sił. Jakby nie patrzeć - żyjemy tak już prawie rok.

Zmiana podejścia, a może wybrnięcie z największych budowlanych koszmarów, a może jedno i drugie sprawiły, że ostatnio staramy się z mężem bardziej żyć. To znaczy, oprócz budowy zżerającej 99% wolnego czasu, pozostały 1% staramy się poświęcić dla znajomych lub na jakieś wyjście do miasta. Oczywiście, po pozbyciu się dzieci. Aktualne zarobienie i okoliczności są niesprzyjające budowaniu wzajemnej relacji małżeńskiej. I akurat wczoraj wyskoczyliśmy ze znajomymi do kina i na kolację. Normalnie szał! I, od słowa do słowa, trochę ponarzekałam na swój los. I na męża, który po robocie leci na budowę i dogląda. Wiem, że tak trzeba, ale mimo to tęsknię za czasem spędzonym razem. I za nim. Chcę go wreszcie do cholery odzyskać i żyć nudnymi, bieżącymi problemami codziennymi. Wciąż słyszę od niego, że to przecież dla nas... że dla mnie... Kolega na to, nawiasem mówiąc z branży deweloperskiej, zapytał mnie, czy wolałabym, żeby mąż w tym czasie zapierdalał w pracy do godz. 19 albo, gorzej, na drugi etat w dodatkowej robocie, żebyśmy mogli związać koniec z końcem, bo nie starcza do pierwszego. Że powinnam się cieszyć tym, co zdobyliśmy i nie narzekać.

Dał mi do myślenia. Jestem tylko człowiekiem, mogę mieć dość. Mąż też. Może być ciężko, zwłaszcza, gdy się dłuży, ale... trzeba pamiętać po co to robimy. Oczywiście, że cieszę się z tego, co mamy i nie mogę się doczekać przeprowadzki, która jednak w końcu nastąpi. I cieszę się, że za tydzień wracam do pracy po roku przerwy. Brakuje mi dorosłych. Trzeba z pokorą dziękować za to, co się ma.

Myślicie, że w pracy trochę odżyję? I będę mniej narzekać? Dobranoc.

Niektórzy mieszkają TAK:

Źródło: http://giznet.pl/wp-content/uploads/Dom-marze%C5%84-wn%C4%99trze.jpg

A inni TAK:

Źródło: http://w746.wrzuta.pl/obraz/7ctFHx9zOEd/dom_marzen

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz