wtorek, 19 sierpnia 2014

Okna na świat - cz. II

Muszę się pospieszyć z pisaniem, bo jest szansa, że w tym tygodniu rudera osiągnie stan deweloperski. Wstępnie w piątek mają lać wylewkę. A my gadu gadu o oknach.

Okna na dole stanowiły problem logistyczny. Otworów nie można było zawczasu przygotować jak na górze z wiadomych przyczyn. Każdy miałby nieograniczone pole wejścia do środka. Tu należało przemurować i przebudować okno w byłym pokoju śmieciowym (przeznaczonym na kuchnię), wstawić malutkie okienko od frontu, nowe drzwi na taras od południa oraz, uwaga, wisienka na torcie - wielką prawie 6 m witrynę w salonie. W tym celu należało wyburzyć całą ścianę. Dosłownie. Pat pojawił się przy drzwiach balkonowych - wszystkie otwierają się do środka a Pan Mąż wymyślił sobie, by otwierały się na zewnątrz. Motywował to uzasadnioną obawą, że drzwi zasłonią mu widok na ścianę z TV! On jest uzależniony od TV, zatem było to dla niego bardzo ważne. Przeróbka wiązała się ze wzrostem ceny o tysiąc procent i kłopotliwym montażem zawiasów. Ostatecznie, stanęło na standardowym rozwiązaniu otwierania do wewnątrz. Nie sądzę, by ktokolwiek oglądał TV przy drzwiach balkonowych otwartych na oścież w piękny, letni dzień. Poza tym, przepłacanie na takie rzeczy wydaje mi się mocno nie na miejscu. Jeśli chodzi o witrynę, gdy tylko pierwszy raz weszłam do salonu, jeszcze za poprzednich właścicieli, wiedziałam, że zwykłe okno jest tam pomyłką. Przy tak prywatnym widoku na ścianę zieleni aż prosi się o większe szkło. Oczywiście, nie uchylne i nieotwieralne. Okno od nowej kuchni zostało wymontowane i podmurowane w tym samym dniu, gdy weszła ekipa od okien. Tak samo drzwi na taras. Ale witryna musiała być zrobiona dzień wcześniej. Całą noc nie spałam (!) zamartwiając się o zostawioną wielką dziurę od strony ogrodu. Mąż prowizorycznie ją zamaskował, ale, kurczę, wystarczyło pchnąć by wejść do  środka i, nie wiem, spalić dom, rozwalić ściany, cokolwiek... Myślę, że była to jedna z głupszych rzeczy, jakie zrobiliśmy. Choć, z drugiej strony, fizycznie nie dało się połączyć kucia tak dużej powierzchni z montażem okna w jeden dzień. A kto nie ryzykuje, ten szampana nie pije... Pomijam mniejsze wpadki: na roletę od mini-okienka czekaliśmy 2 miesiące dłużej niż na wszystko inne, bo okazało się że... nie produkują tak małych wymiarów. Na szczęście jakoś firma z tego wybrnęła. My w tym czasie mocowaliśmy się z montażem belki nad tym okienkiem, starając się nie zburzyć połowy ściany i nie przebić się do sąsiada. Najmniejsze okno a najwięcej z nim problemu. Montaż okien to bardzo miłe wydarzenie kwietnia, które podniosło nas na duchu na trzy dni. Efekt końcowy był super w porównaniu do wcześniejszego stanu, dało się znieść, że przez resztę miesiąca nastrój siadł i nic więcej nie zostało zrobione.

Aktualny widok od frontu ze wszystkimi nowymi oknami. Podniesione okno kuchenne straszy cegłą:


Pokój dzieci. Przed:


Po:

Oryginalne okno od salonu, widok od ogrodu:



Historia witryny. Wybita dziura w miejscu starego okna:

                                   


Prowizorycznie zabezpieczona na noc płytami g-k:


 Nowa witryna w salonie. I dumna właścicielka:




4 komentarze:

  1. Remonty to są akurat takie prace budowlane za którymi ja niestety za bardzo nie przepadam. Tym bardziej kiedy jeszcze wymieniamy stolarkę okienną to najlepiej jest to wykonać jak najszybciej. Wtedy na pewno przydają się urządzenia jak mini żurawie bo to właśnie dzięki nim w prosty sposób możemy pozwolić sobie na montaż okien w szybszym tempie.

    OdpowiedzUsuń
  2. 37 year old Senior Developer Isabella Saphin, hailing from Cookshire enjoys watching movies like Comanche Territory (Territorio comanche) and Table tennis. Took a trip to Tsingy de Bemaraha Strict Nature Reserve and drives a Ferrari 340/375 MM Berlinetta Competizione. sprawdz ta witryne

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie napisany artykuł. Mam nadzieję, że będzie ich więcej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak najbardziej samo przeprowadzanie remontu powinno być również całkiem dobrze rozplanowane. Ja od zawsze wiem, ze mogę polegać na firmie https://www.wawerbud.pl/remonty-warszawa/ która w sposób bardzo dokładny przeprowadza remonty.

    OdpowiedzUsuń